Zajcew
Browar Jana in Zawiercie, Silesian, Poland 🇵🇱
Stout - Imperial Regular|
Score
6.77
|
|
Sign up to add a tick or review
8/10
—
Appearance 8
Aroma 7
Flavor 8
Texture 10
Overall 8
Many thanks for sharing the bottle with Tomek at today. Zajcew odlezakowany 4 lata i 4 miesiace zaiste w doskonalych warunkach. Piana ciemnawa sredniej wielkosci, srednio sie trzyma, jest oleiste tluste i ciemne jak noc. poczatkowo mocna slodycz z palona tostowa dobitka, po chwili nic nie ma, absolutnie zadnych wrazen po chwili z opoznnionym zaplonem wkroczaja chmielie IBU na poziomie 60 zaznacza sie mocno w podniebieniu pozostaje dlugo niczym snieg w pamieci hitlerowcow w wyprawie na Stalingrad. alko nie wyczuwalnie przyjemnie rozgrzewa niczym koktajle molotowa podczas straszliwej wojny, dobre nawet fajna butelka i fajno ze alko tak mocne niczym sroga zima pod Stalingradem roku pewnego dalo sie tak dobrze ukryc jak nie jeden sowiecki zolnierz w bunkrze czy okopie. zaskakujaco niskie oceny zupelnie nie zrozumiale, tak nie zrozumiale jak pchanie sie wojsk niemieckich na wschodnie tereny nie uleglej Armi czerwonej, moze nia dowodzil własnie Zajcew:)
Tried
from Bottle
on 16 Feb 2021
at 21:25
7.1/10
—
Appearance 6
Aroma 8
Flavor 8
Texture 6
Overall 6.5
Bottle (22.03.17). Almost black color, weak dark brown foam. Aroma: sweet, caramel, toffee, wine, slightly burnt, vanilla. Taste: wine and sweet, caramel, a little chocolate with vanilla, weak carbonation. Mediocre.
Tried
from Bottle
on 09 May 2017
at 15:12
7/10
—
Appearance 8
Aroma 7
Flavor 7
Texture 6
Overall 7
Butelka 330ml (13.10.2016). Barwa czarna, nieprzejrzysta. Piana brązowa, niezbyt obfita ale cieniutka warstwa trzyma się dość długo, nieznacznie oblepiając szkło. Aromat czekoladowy ale z mocno nutą alkoholu, nie do końca przyjemnego, trochę rozpuszczalnikowego psującego ogólny odbiór i malutką nutką likierową, niestety mocno przykrytą. Ogólnie aromat intensywny, przystępny choć za dużo w nim alkoholu, nie powala w takim zestawieniu. W smaku na pierwszym miejscu porządny kop alkoholu, takie gryzącego, ciut czekolady, paloności i dość spory kwasek na finiszu od ciemnych słodów. Całość nie byłaby taka zła gdyby nie ciut za wysokie wysycenie, które w RISie nie powinno mieć miejsca a tutaj znacznie pogarsza odbiór piwa delikatnie musując na języku. Można powiedzieć, że baza ciekawa ale za dużo "bąbelków", piwo jest nieułożone, alkohol mało szlachetny. Piwo jest nieco lepsze w odbiorze po ogrzaniu i upływie czasu, brak nasycenia i ciut mniejszy alkohol ale drastycznej poprawy nie ma. Niech kapitan Zajcew poprawi celność, odpocznie nieco i wróci w nowej, lepszej formie.
Tried
on 13 May 2016
at 16:30
6/10
Wisniowo sliwkowo (suszony) pumperniklowo kawowo porto rodzynki... Bardzo fajna paleta, ale niezbyt intensywna, troche alko, FES troche, ok
Tried
at
Warszawski Festiwal Piwa
on 09 Apr 2016
at 14:05