Jolly Roger
Kraftwerk in Rzuchów, Silesian, Poland 🇵🇱
Brewed at/by: Browar WąsoszPorter - Imperial Baltic Regular
|
Score
6.86
|
|
Ciemne jak kudły Brodatego i mocne jak szczęki rekina piwo dolnej fermentacji, uwarzone ze słodów jasnych i ciemnych. Egzotycznego charakteru dodają mu lukrecja i wanilia... Ale uważaj! nawet najtwardsi kamraci potrafia po kilku butelkach dostać choroby morskiej. Pij z głową abyś nie skończył z drewnianą nogą. PS. Jest jak wrak- może długo leżeć.
Sign up to add a tick or review
7.3/10
—
Appearance 6
Aroma 7
Flavor 7
Texture 8
Overall 8
Trübes dunkel orange braunes Bier. Geruch süß röstmalzig, rotes Malz, leicht holzig. Geschmack süß röstmalzig, holzig, bourbon, Vanille, rote Früchte.
Tried
on 11 Jun 2016
at 17:06
6.8/10
—
Appearance 6
Aroma 7
Flavor 7
Texture 6
Overall 7
Bottle 500ml. [ As Kraftwerk Jolly Roger ].Clear dark red brown color with a average, frothy, good lacing, mostly lasting, off-white to light beige head. Aroma is moderate to heavy malty, bread, roasted, dark malt. Flavor is moderate to heavy sweet with a long duration, dark roasted, berry - fruity - raisin, dark malt, bread, rye bread, sweet malt. Body is medium, texture is oily, carbonation is soft. [20160207]
Tried
from Bottle
on 30 Apr 2016
at 14:44
7.6/10
—
Appearance 8
Aroma 7
Flavor 7
Texture 10
Overall 7.5
Dark brown liquid, medium head. Chocolate and coffee in aroma. Sweet with low bitterness. Tastes like black chocolate. Full body, oil texture, low carbonation.
Tried
on 28 Feb 2016
at 12:56
6.8/10
—
Appearance 8
Aroma 7
Flavor 7
Texture 6
Overall 6
Bottled, from A może Pifko, Warsaw. Dark brown, small creamy beige head. Sugary nose with some raisins. Sweet with full body and clean, rounded mouthfeel. Sugar, licorice tobacco, some milk. Mid bitter finish. Sweet and quite hoppy for the style.
Tried
from Bottle
on 07 Feb 2016
at 04:03
6.9/10
—
Appearance 6
Aroma 7
Flavor 7
Texture 6
Overall 7.5
Butelka 0.5l (19.07.2016). Barwa prawie czarna, choć piwo jest trochę przejrzyste, rubinowe pod światło. Piana beżowa, dość obfita choć szybko opada, niespecjalnie zdobiąc ścianki szkła. Aromat to bardzo przyjemne nuty gorzkiej czekolady, ciut paloności, podrasowane delikatnym akcentem alkoholu, nie do końca ułożony choć może zyskać na leżakowaniu. W miarę ogrzewania się piwa wychodzi coraz wyraźniejsza nuta lukrecji, która nomen omen jakoś mi nie leży. W smaku bardzo zbieżnie, czekolada przeplata się z alkoholem, który jest wyraźny i na szczęście w likiero-podobnej postaci choć porządnie rozgrzewa już po kilku łykach. Czuć duży potencjał w tym piwie, jest delikatnie słodkawe, lukrecjowe o wodnistej konsystencji jak na ten styl ale zdecydowanym mankamentem jest brak ułożenia, gładkości i za mocna nuta alkoholu i ciut za wysokie nasycenie. Aż się prosi żeby je wyleżakować, niemniej plus za bazę wyjściową.
Tried
on 29 Jan 2016
at 15:39
5/10
Bez tragedii, ale karmel czy tam miod, jakas taka dziwna mieszanka
Tried
at
Jabeerwocky
on 17 Jan 2016
at 08:50