We are a small, craft brewery founded by two passionate individuals in 2018. We brew innovative, high-quality craft beers. Over the years, we have become the brewery with the most diverse offering in Poland – brewing dozens of different styles, from heavily hopped, fruity, and dessert beers, through classic lagers and wheat beers, to wild, strong, and barrel-aged beers. We are known for our high quality and passion for unusual, intense beers, as well as our constant experimentation with new recipes – in addition to our regular offerings, we brew around 200 new beers annually!
You can find our beers in all channels – from specialist shops, bars and clubs, to retail chains. We also ship to nearly 30 different countries worldwide. You'll regularly find us at festivals, tap takeovers, and collaborations throughout Poland and around the world.
Butelka. Paskudne. Ktoś, kto wrzuca do komercyjnego piwa tak zleżały chmiel powinien zostać wychłostany, wybatożony i dostać dożywotni zakaz warzenia. Brzeczkowe, ale za bardzo tego nie czuć, bo niemiłosiernie wali spoconymi pachami jak używana koszulka Marcina Gortata i używanymi skarpetami po całym dniu na stoku narciarskim. Rozumiem, że takie aromaty mogą się trafić, ale w takim stężeniu spotkałem się z nimi po raz pierwszy. A browar tak hajpowany, że liczyłem na coś dobrego...
Bardzo poprawny coffee stout, w aromacie świetna kawowa ziemistość, w smaku podobnie do tego wytrawne i gładkie, stout + kawa+ laktoza - lubię takie połączenie, przy ogrzaniu i zamieszaniu szkła alk wychodzi trochę wódą zalatuje ( trzeba się dobrze wczuć) ogólnie dobry na pierwszą połowę el classico.
Jak na standardowe IPA - wysoki standard, świetnie zachowany balans wytrawność - słodycz choć delikatnie skręca w kierunku West Coasta, przyjemnie chmielowe ( można wyodrębnić poszczególne cechy sensoryczne użytych chmieli), w smaku niezła goryczka, naprawdę poprawne.
Dobre IPA, ciekawe tylko do tych najlepszych w stylu west coastów brakuje, gdzie jest najważniejszy element - dry bone, brakuje wytrawności, goryczki, za bardzo zbalansowane choć ciekawe, pijalne, trochę podbudowa słodowa (słodowo-biszkoptowa) plus Mandarina Bavaria zasładza całość, przy tym hop rate jakieś takie grzeczne.
Butelka 0.5l (BB 24.02.2020). Przegazowane i coś złego zaczęło się z piwem dziać choć do końca daty przydatności jeszcze ponad dwa miesiące więc ciężko cokolwiek powiedzieć. Jest trochę słodu, trochę chmielu ale w takiej postaci piwo nie zachwyca więc ocena bardzo zaniżona.
Żółta barwa, zamglone. Piana ładnie zdobi szklankę. W aromacie przyjemne nuty owoców egzotycznych oraz cytrusowych. W smaku pełne, również mocno owocowe, goryczka na średnim poziomie, nie zalega. Nasycenie na niskim poziomie. Świetna IPA.
Żółta-złota barwa, całkowicie zamglone. Piana intensywna, ładnie zdobi szklankę. W aromacie soczek multiwitami, do tego dochodzą delikatne nuty cytrusowe. W smaku również mocno owocowe, goryczka na wysokim poziomie, lekko zalegająca i szczypiąca w przełyk. Ciało na przyzwoitym poziomie, nasycenie na niskim poziomie. Bardzo dobre piwo.
Bottle at a tasting. Shitloads of blueberry, completely overwhelming anything that might have been here otherwise. If I want a juice, i buy juice. This does not resemble beer in anything.
Bottle from trade with Grzesiek79, many thanks. Ruby color with small tan head. Aroma of blueberries, stones. Taste, blueberries, light sourness. Good.