Browar Kingpin Aficionado

Aficionado

 

Browar Kingpin in Poznań, Greater Poland, Poland 🇵🇱

Brewed at/by: Browar Zarzecze
  Smoked / Rauchbier Regular
Score
6.88
ABV: 7.0% IBU: - Ticks: 19
Sign up to add a tick or review

Join Us


     Show


7.4
Appearance - 6 | Aroma - 7 | Flavor - 8 | Texture - 8 | Overall - 7.5

bottle. Amber color with medium white head. Aroma: smoke dominating, light caramel and black tea. Taste: peat, coffee, dark fruits. Medium body, medium carbonation. Light bitterness, good balance and complexity. Oily texture. Interesting one.

Tried from Bottle on 10 Nov 2016 at 01:21


7.8
Appearance - 8 | Aroma - 8 | Flavor - 8 | Texture - 8 | Overall - 7

Amber color. Aroma: smoked black tea, smoked cheese, malty, a bit peaty. Taste: tea and smoked cheese, unusual and pleasant.

Tried on 12 Oct 2016 at 15:13


8.5
Appearance - 8 | Aroma - 9 | Flavor - 8 | Texture - 8 | Overall - 9

Barwa miedziana, zmętnione, jasna ładna, drobna pianka. Aromat bardzo intensywny, ze szkła aż bucha. Na początku torf był na pierwszym planie, z tyłu moja ulubiona herbata czyli Lapsang, a gdzieś w tle nuty kawowe, czekoladowe. Po lekkim ogrzaniu i przyzwyczajeniu nosa to Lapsang jest na pierwszym tle a dopiero gdzieś z tyłu kręci się torf. Ogólnie rewelacyjny aromat. Czuć przede sosnę, iglaki, las jak sadzę od lapsanga. Nuty torfowe tutaj nie przypominają bandaży i spalonych kabli a raczej układają się w przypaloną kiełbaskę z ogniska. W tle kawa. Co ciekawe za każdym razem przy przyłożeniu nosa aromat jest inny, raz dominuje Lapsang, raz Torf. W smaku czuć przede wszystkim nuty wędzone. Z nosa aż bucha dymem. Piwo jest dość słodkie, ale słodycz jest skontrowana przyjemną, chmielową, średnią do wysokiej goryczką. W smaku aż tyle się nie dzieje co w aromacie ale i tak jest dobrze. Nasycenie odpowiednie. Ogólnie rewelacyjne piwo. Bardzo złożone, aczkolwiek sprawiające wiele radości. Dawno nie piłem nic równie oryginalnego. Duże brawa. Kingpin po wpadce z Imperialną IPĄ wraca do formy. Bardzo dobrze, do niedawna kupowałem w ciemno, teraz znów zacznę.

Tried on 10 Aug 2016 at 13:55


7.5
Appearance - 8 | Aroma - 7 | Flavor - 7 | Texture - 8 | Overall - 8

500 ml. bottle. BBF 05/10/2016. I have had coffee in beer & I have had tea in beer but this is my first time having coffee & tea in beer. Since I am rightly convince that Damo Suzuki-era Can is the one the greatest bands ever & the ultimate rock group, this beer obviously made me thing of their song “Bring Me Coffee or Tea” from Tago Mago (you have to listen to it now meaning the whole album!). Pours dark orange with a dark creamy head. Smell – well I haven’t eaten meat in years – this really makes me think of BBQ / baked red meat, raw bacon, weird, smoked tea, light salted water, mineral, almost faint seaweed in a good way,… Very strange & intense. Taste is massively oily, once again thinking of smoked tea mixed with raw packaged bacon even if it has been a very long time, tea, very oily, low smoked tea malts, orange peel, this really makes me think of raw bacon even if I know how that tastes anymore, coffee is either faint or comes across very unusually, there is quite a bit of sweetness combined with the oily smoked nature, toffee & sugar, sugary orange peel, very oily dried apple, low plasic smoked apple coffee if that is the coffee. Very unique & hard to pinpoint…. Crazily oily & game-like but very interesting, partially accessibly to me, very interesting experience.

Tried from Bottle on 09 Jun 2016 at 16:57


7.1
Appearance - 6 | Aroma - 8 | Flavor - 7 | Texture - 6 | Overall - 7.5

Butelka 0.5l (05.10.2016). Barwa ciemnego bursztynu choć wydaje się ciemniejsze dzięki solidnemu zmętnieniu. Piana to w zasadzie cienki krążek koloru ecru choć mimo, że jest jej niewiele wyraźnie zaznacza swoją obecność na ściankach szkła. W aromacie dominują nuty torfowe choć z tyłu atakuje też jakaś nuta dymiona, delikatna słodycz, niemniej wszystko w miarę intensywne i przyjemne dla powonienia. W miarę ogrzewania się piwa coraz wyraźniejsza jest nuta zielonej herbaty, która ostatecznie rządzi w aromacie. Smak to multikombinacja wielu nut ale najwyraźniejsza jest nuta herbaty mocno atakowana torfem, dalej nuty żywiczne ze słodkawym posmakiem na finiszu, jedynie kawy nie czuję. Całość dość wytrawna z zaznaczoną, na średnim poziomie goryczką, taka herbaciano-ziołową, pijalna choć swoją moc ma. Ciekawe piwo choć tyle dodatków nie przełożyło się na bóg wie jaką petardę niemniej warte spróbowania.

Tried on 12 May 2016 at 15:06


6

Tried on 29 Apr 2016 at 17:13


8

Tried on 28 Apr 2016 at 16:20


7.1
Appearance - 6 | Aroma - 7 | Flavor - 7 | Texture - 8 | Overall - 7.5

Draught @Pracownia piwa, Krakow. Lightly brown colored brew with a thin white head. Nice tar candy aroma, peat and some tea in the back. Flavor has tar quite strong, black tea and caramel. Long peaty finish. Some fruity hops lingering. Interesting.

Tried from Can on 28 Apr 2016 at 12:51


4

Smak wedzonego pieprzu z jakimis innymi cudami niewidami. Teraz ktos wrzucil wiecej cudow niewidow ktore mi nie pasuja... Ale ma charakter :

Tried at Warszawski Festiwal Piwa on 08 Apr 2016 at 17:50